piątek, 7 czerwca 2019

Skrzypu skrzyp

Jest wiele powodów, dla których widok wisielca wprawia w smutek.
No bo że umarł, tak. I wisi jak niezgrabna, przerośnięta lalka. Zepsuta, nie zagra już w żadnym przedstawieniu.
I te dyndające nogi. Jak wahadło - odmierzają czas. Ten, który minął? Może. A może właśnie ten, który nam pozostał?

O tych, co na amen zemrzeć nie mogą (rozdział 1)

– Szanowny panie, – zaczął z udawaną grzecznością, nauczony, że okazując szacunek rozmówcy, łatwiej się z nim rozprawi – a zatem raczy ...