W 2002 roku
wprowadzono podatek Belki.
W 2003 roku
wprowadzono janosikowe (pobierane od samorządów).
W 2011 roku
wprowadzono 23% VAT.
W 2014 roku wykonano
skok na OFE.
W 2019 roku
wprowadzono nowe janosikowe (pobierane od osób fizycznych).
Żaden kolejny rząd,
stojący przecież w opozycji do poprzedniego i jego pomysłów, nie
wycofał rozwiązań zastosowanych przez poprzedników. Raczej pilnie
„ograniczał szarą strefę” lub „uszczelniał system
podatkowy”.
A do tego każdy
kolejny rząd odchodził z piedestału w towarzystwie grubej afery
(Rywina, Amber Gold).
Wnioski z tego
nasuwają się przynajmniej dwa:
1. Najcięższe
przestępstwa trzeba popełniać w majestacie prawa.
2. Wybory to blaga.
I nie dziwota. Do
koryta przychodzą tylko nowe tuczniki, stare nie odchodzą, zatem
ilość paszy w korycie musi rosnąć.
Tu link do dawniejszych wynurzeń w podobnym temacie:
LINK