poniedziałek, 25 maja 2020

Państwo psów 3


Już niedługo nasz pan powie, że możemy zdjąć kagańce. Albo i nie, może zmieni nakazy na jeszcze śmieszniejsze. Na przykład noś kaganiec przy sobie, w kieszeni. Nie ochroni, ale ma być. Jak nie ma – mandat. Coś jak z gaśnicą w samochodzie: nie jest ważne, czy działa, nie jest ważne, czy umiesz jej użyć, masz mieć. Ale tylko w samochodzie. W domu, mieszkaniu nie musisz.
Ale maseczkowy interes zrobiony, z przytupem, trochę przy tym gość wtopił, że dostawcą był kuzyn stryja szwagra siostry brata, ale jakie to ma znaczenie, skoro nikt go z tego nie rozliczy.





Polecam taki model maseczki. 

Ważne, by prócz ust i nosa, zasłaniać też oczy.

Jak nie umiesz sam, to znajdź kogoś, kto pomoże.
Zamiast ogórków mogą być szparagi,
ale to raczej jak ktoś ma wąskie oczy.

niedziela, 17 maja 2020

Państwo psów 2

Protest nastąpił, zgodnie z przewidywaniami. Nie żeby przewidzenie tego było spektakularnie trudne.

Pożyteczne idio-psy szczekają na prawo i lewo, że tarcza, że piniondze za darmo. Wielu psów jednak nie zadowala odliczone pańską ręką minimum. Co odważniejsze sprzeciwiły się panu lecz ten rozpędził nieposłuszne kundle gazem i pałką.

A więc żryj kundlu z pisowskiej misy i nie waż się sprzeciwić, nie chcij nic więcej nad ochłap.


czwartek, 14 maja 2020

Państwo psów


Najpierw zamknęli nas w kojcach. Potem wypuścili, ale w kagańcach.

środa, 6 maja 2020

O normach w obliczu pandemii #8


Kilka luźnych myśli i spostrzeżeń:

Koronawirus był przyczyną lub jedną z przyczyn 259 000 zgonów na świecie. Tak chyba powinny być prezentowane dane.
W jakim odsetku przypadków faktycznie zabił, a nie tylko przyspieszył to, co nieuniknione, trudno orzec. Jeśli ten drugi odsetek jest wysoki, to wnet może się okazać, że krzywa zgonów po początkowej rzeźni w kolejnych miesiącach spadnie poniżej porównywalnego okresu z przeszłości, mówiąc prościej: dużo umrze szybko, mniej umrze wolno. Na szczęście są przytomni ludzie, którzy próbują to policzyć (1) co pomoże uciąć dywagacje i przełożyć wyniki analiz na działanie, żebyśmy nie musieli babrać się w tym burdelu, którego autorem niestety nie jest narysowany Król Julian, a prawdziwi miłościwie nam panujący.

Ćwierć miliona ludzi to dużo. Można się nie na żarty przestraszyć. Ale...

Korona-wirus do tej pory zabił tyle osób, ile głód zabija w nieco ponad tydzień (2).
Porównywalna ilość osób ginie w samych Stanach w wyniku szeroko rozumianego błędu medycznego w ciągu roku (3).
Na świecie zmarło ponad 2,5 miliona dzieci do lat pięciu (2).
A na dobitkę w wypadkach komunikacyjnych zginęło prawie dwa razy tyle (2). Może też mieli choroby współistniejące, tego nie wiem. Wiem natomiast, że dróg na razie nie zamknięto. I chwała!

A zatem... Czy my na pewno walczymy z tym najważniejszym wrogiem, czy poczynione środki są współmierne do zagrożenia, czy jednak ktoś próbuje nas tu wytegować?



O tych, co na amen zemrzeć nie mogą (rozdział 1)

– Szanowny panie, – zaczął z udawaną grzecznością, nauczony, że okazując szacunek rozmówcy, łatwiej się z nim rozprawi – a zatem raczy ...